W świecie prawa budowlanego precyzyjne definicje mają kluczowe znaczenie, a jedną z nich jest pojęcie „kondygnacji”. Kwestia, czy taras na dachu kwalifikuje się jako kondygnacja, budzi wiele pytań i jest niezwykle istotna dla inwestorów oraz właścicieli nieruchomości. Prawidłowa interpretacja tej kwestii ma dalekosiężne konsekwencje, wpływając na zgodność projektu z przepisami, obciążenia podatkowe, a nawet możliwość realizacji planowanej inwestycji.
Czy taras na dachu to kondygnacja? Zrozumienie przepisów Prawa budowlanego
- Definicja kondygnacji wymaga, aby przestrzeń była wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych (ścian).
- Otwarty taras na dachu, co do zasady, nie jest uznawany za kondygnację, ponieważ brakuje mu trwałych przegród budowlanych.
- Orzecznictwo sądów administracyjnych konsekwentnie potwierdza, że kluczowe dla kwalifikacji jako kondygnacji jest istnienie ścian.
- Zabudowany taras, np. przeszklonymi ścianami, może zmienić swój status na kondygnację, jeśli spełnia kryterium wydzielenia przegrodami.
- Kwalifikacja tarasu wpływa na wysokość budynku, zgodność z MPZP, podatek od nieruchomości i powierzchnię zabudowy.
- Balustrady czy lekkie pergole nie sprawiają, że taras staje się kondygnacją, ale pełna zabudowa ścian już tak.

Kondygnacja w prawie budowlanym: co to właściwie znaczy?
Zgodnie z § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, „kondygnacja” to nic innego jak pozioma nadziemna lub podziemna część budynku. Jest ona zawarta pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie (lub bezpośrednio na gruncie) a powierzchnią posadzki na stropie bądź warstwą osłaniającą stropodach, znajdującą się nad tą częścią. Kluczowym elementem tej definicji, na który zawsze zwracam uwagę, jest fakt, że kondygnacja musi być wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, czyli po prostu ścian. Bez nich trudno mówić o pełnoprawnej kondygnacji w rozumieniu przepisów.
Otwarty taras na dachu: czy zawsze jest tylko tarasem?
W praktyce, otwarty taras na dachu, który nie jest wydzielony trwałymi przegrodami budowlanymi (ścianami) ze wszystkich stron, co do zasady nie jest uznawany za kondygnację. Jest on traktowany raczej jako użytkowa część dachu, czyli stropodachu. Dominująca linia orzecznicza sądów administracyjnych, w tym Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, konsekwentnie potwierdza to stanowisko. Sędziowie podkreślają, że dla uznania danej przestrzeni za kondygnację niezbędne jest jej wydzielenie przegrodami budowlanymi. Przykładowo, w wyroku NSA z dnia 13 stycznia 2017 r. (sygn. akt II OSK 1001/15) wyraźnie wskazano, że brak ścian uniemożliwia kwalifikację otwartego tarasu jako kondygnacji.
W wyroku z dnia 13 stycznia 2017 r. (sygn. akt II OSK 1001/15) Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że otwarty taras na dachu, który nie jest wydzielony przegrodami budowlanymi (ścianami), nie może być uznany za kondygnację w rozumieniu przepisów prawa budowlanego.

Przeczytaj również: Garaż blaszany: Ile kosztuje legalizacja? Zgłoszenie vs Pozwolenie.
Zabudowany taras na dachu: kiedy zmienia status na kondygnację?
Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy taras na dachu zostaje w pełni lub w znacznej części zabudowany. Jeśli na przykład taras zostanie otoczony przeszklonymi ścianami, tworząc ogród zimowy, lub innymi trwałymi przegrodami budowlanymi, przestaje być przestrzenią otwartą. W takim przypadku, spełniając definicję wydzielonej przegrodami przestrzeni, może zostać uznany za kondygnację. Kluczowe jest tu istnienie trwałych przegród budowlanych, które odróżniają taką konstrukcję od lekkich, ażurowych rozwiązań, takich jak pergole czy ażurowe zadaszenia, które zazwyczaj nie wpływają na zmianę kwalifikacji tarasu.
Kwalifikacja tarasu: wpływ na Twoją inwestycję i finanse
To, czy taras na dachu zostanie uznany za kondygnację, ma bardzo konkretne konsekwencje zarówno prawne, jak i finansowe dla Twojej inwestycji. Warto je dobrze zrozumieć, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.
- Wysokość budynku: Zgodnie z § 6 warunków technicznych, wysokość budynku mierzy się od poziomu terenu do najwyżej położonej krawędzi stropu nad najwyższą kondygnacją użytkową. Jeśli taras nie jest kondygnacją, nie wlicza się go do liczby kondygnacji i tym samym nie wpływa na formalną wysokość budynku w tym ujęciu. To może być kluczowe, gdy planujesz budowę w rejonie z ograniczeniami wysokości.
- Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP): Plany miejscowe często precyzują maksymalną dopuszczalną liczbę kondygnacji lub wysokość zabudowy. Uznanie tarasu za dodatkową kondygnację mogłoby sprawić, że Twój projekt przestanie być zgodny z MPZP, co skutkowałoby koniecznością zmian lub nawet odmową pozwolenia na budowę.
- Podatek od nieruchomości: Podatek ten jest naliczany od powierzchni użytkowej kondygnacji. Taras, który nie jest kondygnacją, nie wchodzi do podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości, co jest korzystne dla właściciela.
- Powierzchnia zabudowy: Warto pamiętać, że taras na dachu (stropodachu) nie wlicza się do powierzchni zabudowy. Powierzchnia zabudowy jest bowiem liczona po obrysie ścian zewnętrznych parteru, co jest kolejną istotną różnicą w kwalifikacji.
Jak bezpiecznie projektować i użytkować taras na dachu?
Aby uniknąć problemów prawnych związanych z kwalifikacją tarasu na dachu, zawsze radzę inwestorom i właścicielom, aby na etapie projektu unikali trwałych, pełnych przegród budowlanych. Pamiętajmy, że balustrada, choć niezbędna dla bezpieczeństwa, ani lekkie konstrukcje, takie jak pergola czy ażurowe zadaszenie, nie tworzą kondygnacji. Jednakże, jeśli zdecydujemy się na pełne zadaszenie i zabudowę ścian, musimy liczyć się z tym, że może to zmienić kwalifikację tarasu. Warto też pamiętać, że taras na dachu nie wlicza się do powierzchni zabudowy, co jest istotne przy analizie wskaźników zabudowy. Zawsze rekomenduję, aby w przypadku jakichkolwiek wątpliwości na etapie projektowania lub planowania zmian, skonsultować się z doświadczonym architektem. To najlepszy sposób, aby zapewnić zgodność z przepisami i uniknąć sporów z urzędami, co w perspektywie długoterminowej zawsze się opłaca.
